Co pewien czas jesteśmy elektryzowani jakąś informacja z tematyki doskonałych diet – doskonałych, albowiem – wedle zapewnień ich twórców lub zwolenników – pozwalają w bardzo prędkim tempie pozbyć się bezużytecznych kilogramów, nie powodują efektu jo-jo, czyli szybkiego powrotu do poprzedniej wagi i w ogóle są zdrowe oraz fenomenalne! Jednak po pewnym czasie okazuje się, że tak nie do końca jest, jak powiadają reklamy. Od jakiegoś czasu rekordy popularności, też w naszym kraju, bije tak zwana dieta Dukana, polegająca na dostarczaniu organizmowi codziennie niesłychanie wielkich ilości białka, w zasadzie zwierzęcego, a jednocześnie zminimalizowanie przyjmowania węglowodanów, w tym owoców oraz warzyw – sprawdź też czego nie podawać niemowlakowi. Istotnie osoby, jakie zaczęły wykorzystywać ta dietę, dosyć prędko traciły masę ciała, bowiem strawienie białka potrzebuje obszernej pracy organizmu, a wobec tego powoduje obszerne zużycie w tym procesie kalorii. Mimo to szybko też okazało się, że dieta ma efekty uboczne – znaczące ilości białka upośledzają prace naszych nerek, a to z kolei wywołuje gromadzenie się w organizmie ludzkim licznych trucizn.






























